Miłość wskazuje nam drogę, jak uratować się przed ponurą przyszłością, wywoływaną przez nas samych.

Chociaż wiemy, że zmiany na Ziemi nie wyglądają w tym momencie na Miłość, to okrzyki bólu i niesprawiedliwości, których jesteśmy świadkami, są energiami wypychanymi na powierzchnię przez Miłość, która za nimi stoi. Za każdą negatywną emocją, kryje się wielka i potężna Miłość, która próbuje się wyzwolić.

Emocjonalny ból, to Miłość, która chce rozszerzyć się w coś więcej. W każdym wybuchu gniewu jest Miłość i Życie wołające;

Chcę być kochany!

Chcę być traktowany jak Boska Istota, którą jestem!

Chcę być postrzegany jako równy ze wszystkimi Istotami!

Chcę być ceniony, uznany, usłyszany, widziany, wyrażony!

Miłość rodzi się od wewnątrz. Coraz bardziej czujemy jej ognistą pasję. Czujemy jej potężne fale.

Dzięki niej poczujemy więź z naturą, między sobą i innymi krajami, niezależnie od rasy, religii, wyznania czy płci.

Miłość, którą rodzimy w swoim ziemskim wymiarze, jest Wieczna. Jesteśmy jej rękami, oczami, umysłem i ustami.

Miłość jest zawsze obecna pod powierzchnią, ale to my jesteśmy tymi, którzy pozwalają jej, poprzez swoją wolę, na doświadczanie siebie poprzez ludzkość.

Miłość jest naturalna dla Duszy i nieskrępowana negatywnymi myślami lub oczekiwaniami – nawet przez sekundę, zawsze płynie swobodnie. Dlatego, twoja ludzka ego tożsamość, przenosi się coraz bardziej do Jaźni Duszy, ponieważ ten szerszy aspekt ciebie, coraz bardziej będzie kierować wszystkimi twoimi działaniami.

Dzięki tej zmianie uwolnisz się od starych zachowań, od emocji dawnych ran i przeszłych traum. Szanuj przeszłość i wszystko czego doświadczyłeś. Naucz się przyjmować ból i cierpienie, ale wyjdź poza jego opowieść i wejdź w mądrość, którą przynosi doświadczenie.

2 thoughts on “Miłość wskazuje nam drogę, jak uratować się przed ponurą przyszłością, wywoływaną przez nas samych.

  1. „Naucz się przyjmować ból i cierpienie, ale wyjdź poza jego opowieść i wejdź w mądrość, którą przynosi doświadczenie.”
    Nie rozumiem. Czy te słowa znaczą coś konkretnego, czy to tylko mowa trawa, kolejny zamazany, niejasny przekaz do dowolnej interpretacji przez wiernych.
    Barbara

    1. „Naucz się przyjmować ból i cierpienie, ale wyjdź poza jego opowieść i wejdź w mądrość, którą przynosi doświadczenie.” -chodzi o akceptację wszystkiego w sobie , wtedy wychodzimy poza ego które tworzy w nas konflikt, i zaczynamy być w wyższej świadomości / wibracji, która jest poza iluzją „opowieści” ego, zaczynamy doświadczać życia z pozycji czysto duchowej a nie mentalnej (ego) jak wcześniej. O tym również mówili językiem różnych czasów wszyscy mistycy żyjący na tej planecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *