
Strumienie Światła pulsują coraz wyraźniej – jak kosmiczne arterie, które niosą nowe kody Istnienia. Ich przepływ przyspiesza, staje się gęstszy, bardziej Świadomy. To nie jest już delikatny szept energii, to potężna fala, która podnosi zbiorową Świadomość, budząc uśpione warstwy pamięci.
Jądro Ziemi bije mocniej. Jej serce rezonuje w coraz wyższej częstotliwości, wysyłając drgania w głąb wszystkich Istot. Siła narasta pod powierzchnią rzeczywistości – cicha, lecz niepowstrzymana. To wewnętrzne słońce planety – synchronizuje cię z jej własnym rytmem.
Czas zaczyna być odczuwany inaczej, jak dynamiczny proces. Energia ewoluuje… Dla wielu, dawne przestrzenie Świadomości wydają się teraz jak odległy sen, zamglone wspomnienie. Aktywują się nowe obszary percepcji. Uczysz się pojmować w sposób, którego wcześniej nie znałeś. Zmieniasz się, subtelnie i jednocześnie głęboko.
Rodzą się pytania: Kim jestem? Co naprawdę się we mnie wyłania? Twoja Świadomość rozszerza się, a wraz z nią twoje wielowymiarowe pole Istnienia.
Możesz odczuwać, jakbyś tracił część siebie, lecz w rzeczywistości jedynie zrzucasz to, co było niewygodne. Nie da się zabrać dawnych form do nowej częstotliwości. Gdy dostrajasz się do swojej doskonałej postaci Światła, wszystko, co nie jest z nią zgodne, naturalnie odpada. Jesteś prekursorem Świadomości Światła.
Pozwól sobie poczuć magię własnego ciała, jego inteligencję, jego cudowną harmonię. To najbardziej złożona i wciąż w dużej mierze niewykorzystana technologia organiczna, jaką znamy na Ziemi. Twoje ciało nie jest tylko nośnikiem – jest żywą Świątynią Świadomości, narzędziem transformacji i mostem między wymiarami.
Kiedy zaczynasz świadomie korzystać z tego cudu, przyciągasz cud całego życia do swojej percepcji. A gdy naprawdę rozpoznajesz swoją niezwykłą naturę, wtedy cała natura – niezależnie od formy – staje się święta. Bo odkrywasz, że ona nie jest na zewnątrz.
Ona żyje w TOBIE. Ona modli się w twoich kościach. Oddycha w twoim Sercu. Śpiewa w twojej krwi. Rozpoznajesz jej sakrum….
Wtedy drzewa stają się kapłanami ciszy. Woda niesie pieśń uzdrowienia. Ziemia przemawia jak Matka. A gwiazdy przypominają ci twoje pierwotne imię. Że jesteś Świątynią. Jesteś Kapłanem i Ołtarzem. Jesteś Światłem, które przyszło przypomnieć sobie własną Wieczność.