
Zewnętrzny świat jest oddzielony od Boskości, jak scena od widza. Lecz gdy Świadomość zanurza się w Boskim wymiarze, w tej doskonałości, zaczynasz żyć inaczej – uczestniczysz w świecie niczym w śnie, w grze form, a jednocześnie pozostajesz zakorzeniony w Prawdzie. Jesteś zanurzony w żywej Świadomości Miłości Boga, i nawet gdy doświadczasz świata, nie tracisz siebie. Dlatego przenośmy się do tego magicznego wymiaru, który coraz szerzej się dla nas otwiera. Czas zwrócić się ku prawdzie Miłości i napełnić swoje życie uczuciem Boga.
Wejdź w tę Świętą przestrzeń i zamieszkaj w niej naprawdę. Pozostań tam, czując nieskończone Boskie wsparcie. Tam jest niewyczerpane źródło dobra, które nigdy się nie kończy. To właśnie tu zaczyna się świat Miłości… Masz wolną wolę, więc wszystko zależy od ciebie, od tego, gdzie kierujesz swoją percepcję. Tam, gdzie patrzysz, tam ożywa twoja rzeczywistość. Dusza chce wyższej woli, dlatego kieruje ku prawdzie Serca, abyś mógł zanurzyć się w Świetle, w nieskończonym pięknie i łagodności. Bo to w nim znajduje się Centrum Wszechświata, które pulsuje w tobie bez ustanku.
Z tego miejsca masz dostęp do wszystkiego. Do źródła wszelkiego dobra. Do doskonałej, bezwarunkowej Miłości. I wtedy zaczynasz wiedzieć – nie tylko rozumieć, ale wiedzieć – że jesteś nieustannie podtrzymywany i prowadzony. W Sercu odkryjesz jak kreuje się świat w którym żyjesz, i skąd wypływa życie. To miejsce powrotu do życia, które jest napełnione obecnością Boga, i nieustannie obmywa cię poczuciem bezpieczeństwa i wsparcia.
Odwróć się od tego, czego nauczono cię w świecie, i powróć do tego miejsca. Wibracja jest wszystkim, jest wyznacznikiem kierunku w którym się posuwasz. To ona przyciąga doświadczenie, jak nieomylny magnes. Dlatego podejmuj nieustanny wybór, by zwracać się do swego Serca i czuć Boga, czuć, jak bardzo cię kocha, jak doskonale się o ciebie troszczy i jak już zawierasz w sobie wszystko, czego kiedykolwiek będziesz potrzebować, by żyć najwspanialszym i najdoskonalszym życiem.
Wtedy zaczniesz manifestować Rzeczywistość Miłości, prosto z Serca, z centrum swojej Istoty. Pozwól sobie tam się wznieść. Lęki, które kiedyś wydawały się prawdziwe, okażą się jedynie cieniem, smugą, która znika w blasku twojej Istoty. I stój mocno w tej Prawdzie każdego dnia, gdy rano otwierasz swoje oczy, a pierwszym odczuciem, będzie Miłość Boga.
Jeśli tego jeszcze nie doświadczasz, to zobacz, jak często patrzysz na zewnątrz, na świat, aby określić swoje działania, co powinieneś / co musisz, zamiast patrzeć w głąb siebie i żyć z wnętrza. Zaprzestań pogoni za czymkolwiek, bo to nurt energii starego świata, który coraz mocniej wciąga.
Nie szukaj już swojej tożsamości w świecie. Gdyż stoisz na progu Nowego Świata. Intelektualnie wiesz, że nadeszła zmiana. Teraz wycofuj swoją uwagę ze świata, bo czas przestać patrzeć oczami ego. Wejdź z powrotem do Serca i pozwól, by nie świat a Miłość zaczęła się przez ciebie wyrażać. Wtedy Nowy Świat, który zobaczysz, stanie się żywy, świadomy, pełen kochającej komunikacji – gdzie każda cząstka do ciebie mówi…bo przejawia Światło, które tańczy przed tobą i ukazuje twojemu Sercu pełnię Boga.
Każdy wyraz życia – czy to natura, zwierzęta, czy inne Serca – dociera do twojego Serca tak wyraźnie, że możesz poczuć doskonały rezonans wielu strumieni Miłości. W ten sposób będziesz żyć, szanując piękno każdej osoby, każdego aspektu Istnienia, każdej doskonałej tożsamości Boga, mając możliwość życia w samej Miłości. To sposób życia, w którym wszystko staje się Święte. Rozpoznajesz we wszystkich JEDNĄ rzeczywistość – Miłość – i że w niej jesteśmy stworzeni ze Światła. Kiedy żyjesz tą Prawdą, znika ograniczenie małego umysłu. Pozostaje tylko nieustanne wsparcie i łaska. Tu rodzisz się nieustannie, włączając w to, wszystko czego potrzebujesz.
Czas o tym pamiętać i przestać patrzeć najpierw na świat! Wybierz Prawdę i poczuj prawdę życia, które wzywa. To życie nie jest „goniącą chwilą” – jest Wiecznością, która zawsze trwa. Jest twoim prawdziwym pokarmem, prawdziwym ciałem Ducha i chwałą twojego Serca. Jesteś dzieckiem Miłości, która ciągle tworzy więcej siebie… Kiedy pozwolisz tej Miłości płynąć swobodnie z centrum swojej Istoty, będziesz doświadczać żywego Boga.