Nasza Świadomość się zmienia, wkraczamy w bardzo JASNY czas.

Przebudzenie trwa…..

Jesteśmy świadkami odpadania starych sposobów życia, i jednocześnie wyłaniania się nowych. Bądźmy otwarci na to, co w tym czasie przedstawia się w naszym życiu i patrzmy na to – jako to – do czego sami siebie wzywamy. Nasza Świadomość się zmienia – wkraczamy w bardzo JASNY czas.

Fale Światła pochodzące z Centrum, które jest wszędzie (w sensie holograficznym) niosą częstotliwość Miłości. Ta energia nie może zostać zatrzymana, przenosi Ludzkość naprzód w ewolucyjny pęd, jakiego nie doświadczono na Ziemi na tak masową skalę. Wzniesienie jest doświadczeniem, które dzieje się na wielu płaszczyznach, a na Ziemi i w naszym ludzkim życiu dzieje się poprzez wiele różnych bodźców.

W związku z tym możesz otworzyć się na więcej sposobów, by pływać na falach Miłości. Kochaj to, co się w tobie pojawia, nawet jeśli jest to „złe” lub przerażające. Miłość jest uzdrawiającym balsamem, Miłość pielęgnuje naszą niewinność, zmywa reakcje na traumę przodków, pomaga leczyć wspomnienia i uczucia, które trzymały nas w egzystencjonalnym lęku.

Czasami energetyczne wstrząsy są niezbędne, aby odsłonić i zakotwiczyć kolejne kody Światła. Napięcie jest trudne, ale do zniesienia. Ważne jest, aby nadal koncentrować się na przywróceniu swojej Prawdziwej Mocy, krok po kroku… Z każdym krokiem przyswajasz korektę / uzdrawiasz się dla siebie, a w konsekwencji dla wszystkich, ponieważ jesteś JEDNYM.

Chcesz wiedzieć jak z poziomu Całości to działa? – to, co jest nieświadome, poznaje siebie takim, jakim Naprawdę Jest, i powraca do swojego pochodzenia – fraktal po fraktalu w Wielkim Hologramie. Dlatego Bóg potrzebuje ciała wyrażonego w fizycznej formie, ożywionego Świadomym tworzeniem i zdolnego do służenia Całości.

Na razie jeszcze jaskinia jest ciemna i wydaje się, że w każdym zadaniu dla ciebie jest zbyt malutkie Światło, ale kiedy Światło zostanie przywrócone wystarczająco, będzie to najbardziej niesamowita eksplozja Światła kwantowego, której nawet nie możesz sobie wyobrazić z obecnej perspektywy.

Przygotuj się, bo to nasz wspólny CEL.

Miłość prowadzi nas do Centrum, gdzie „ogień” nas ogrzewa, gdzie czujemy, że nie jesteśmy sami. Każdy z nas jest ważny i przyczynia się do tego WSPÓLNEGO wysiłku.

Jesteś częścią zespołu wspaniałych, wypełnionych Światłem Dusz na tej planecie, które budzą świat swoim Światłem. To jest rok kulminacji w tej wznoszącej się energii. Jesteśmy oczyszczani w rozwijającym się strumieniu Światła – spójność naszego pola rozszerza się.

Światło staje się liderem, wspiera cię i odżywia. Te wyższe częstotliwości z planetarnego pola wpływają do każdego z nas, aby pomóc nam zsynchronizować się z nowymi potencjałami i pozwolić naszemu ciału być w Domu. Poczuj się bezpiecznie i poczuj, że jesteś częścią większej ewolucji planetarnej. Jeśli zdecydujesz się istnieć w Miłosnej wibracji, możesz sobie zaufać, w każdej chwili będziesz wiedział, co i kto jest dla ciebie odpowiedni, a kto nie.

W wibracji Miłości możesz mieć pewność, że jesteś kochany, chroniony i prowadzony w harmonii i radości. W każdym z nas jest wewnętrzna wiedza o tym, co dzieje się energetycznie w Świadomości, która jest szalenie piękna i ekscytująca. Bóg umieścił w nas ziarno, które nie może umrzeć, i którego nie można zasiać. Umieścił w twoim Sercu znak wodny czasu, który prosi, by był widziany w swojej niewidzialnej formie.

Wiedz, że wszystko, co cię dotyczy, jest w idealnym porządku i zawiera wszystko, czego w TEJ chwili potrzebujesz. Jeśli poczujesz w sobie tę złotą nić, przekonasz się, że zaprowadzi cię ona do wspaniałego złotego gobelinu, jakim jest twoje Życie.

Przechodzisz przez portal do wyższej częstotliwości / nowego miejsca zwanego Domem. To czas, gdy uczysz się, że jesteś bezpieczny na świecie. To czas – Kooperatywy Światła – która z subtelnego planu, wchodzi w gęstszy wymiar materii – tu w Polsce.

Świeć dalej….

Ps. Kochani, więcej o tym będę mówiła na Harmonii Kosmosu.

3 thoughts on “Nasza Świadomość się zmienia, wkraczamy w bardzo JASNY czas.

  1. Dziękuję Ci pięknie Beato pomogłaś wielu ludziom (między innymi mi ) pozbyć się strachu i to jest piękne.Wystarczy pokochać siebie a po przez to Innych,cały świat i Stwórcę….Wszystkim istotom łącznie z samym sobą,mówię całym mym sercem,całym sobą:przepraszam Cię,proszę wybacz Mi,dziękuję Ci,kocham Cię,błogosławię Ci.Jako istoty światła odnawiamy i ustanawiamy w Naszych Sercach: Miłość i Radość,Pokój i Obfitość,Harmonię i Wolność.Jesteśmy Światłością Świata i ta Prawda Nas Wyzwala.Błogosławimy Światłem Miłości Boga wypowiedziany przed chwilą Ten nowy paradygmat w Polsce na Świecie i w Ludzkości ! Błogosławimy Światłem Miłości Boga masę krytyczną Świetlistych w Polsce i dziękujemy Ci Boże za Nią !

  2. Einstein: „Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona” – wskazanie to powinno stać się życiowym mottem wszystkich istot, które rozumieją definicję słowa ROZWÓJ. Wiemy, że kiedyś ludzie nie byli sobie w stanie wyobrazić, że ziemia nie jest płaska i gdyby im wtedy powiedzieć, że ich postrzeganie rzeczywistości jest głupotą, ponieważ planeta ma kształt kulisty/sferyczny, to uznaliby taką wiedzę za głupotę, no bo przecież jeśli my po „tej stronie” chodzimy głowami „do góry”, to ludzie żyjący po „drugiej stronie” musieliby chodzić głowami „do dołu”! 🙂 Ten prosty przykład pokazuje RÓŻNICĘ istniejącą pomiędzy rzetelną WIEDZĄ a WIARĄ, która nieświadomie uznana została przez społeczeństwo za wiedzę, lecz będącą tylko ILUZJĄ WIEDZY. Czy w takim razie błędne postrzeganie świata w przeszłości, może być także dzisiaj (i już zawsze) pomocne w zrozumieniu tego, że musi nastąpić ZMIANA PERSPEKTYWY obserwacji, aby można było DOSTRZEC to, co dotąd było NIEWIDOCZNE? Odkrycie rysunków z Nazca umożliwiło dopiero spojrzenie na nie „z góry”, bo z perspektywy „płaskiej ziemi” były niedostrzegalne. Z kolei Mirosław Hermaszewski zapytany o to, jak nasze (ziemskie) problemy wyglądają „z góry”, odpowiedział, że z pespektywy kosmosu nie wiadomo, gdzie jest „góra” a gdzie „dół”… itd. Widzimy więc, że w naszej wspólnej drodze przez życie „nawigowanie” pojęciami typu „góra/dół” oraz „wschód/zachód/północ/południe” straciło sens, więc zostawmy je tym, którzy wciąż chcą żyć w perspektywie „płaskiej ziemi”, bo z tej perspektywy NIC nie da się zrobić. Jeśli dochodzę do wniosku, że nie pasuje mi takie życie, jakie narzuciła mi ta cywilizacja, lecz nie mogę tego zmienić, czuję się bezsilny/a wobec tzw. „losu”, to NAJPIERW trzeba „ZDIAGNOZOWAĆ” tę moją „wiedzę” czy nie jest ona ILUZJĄ WIEDZY, bo – jak powiedział Einstein – nie możemy rozwiązywać problemów używając takiego samego schematu myślowego, jakim posługiwaliśmy się w trakcie ich pojawienia się, a mądrego to aż miło posłuchać! 🙂 Przykład „płaskiej ziemi” pokazuje nam, że WIEDZA nie jest tożsama z MĄDROŚCIĄ 🙂 i… mądrze jest o tym bez przerwy pamiętać, ponieważ jest to CZAS na ZMIANĘ naszej zbiorowej ŚWIADOMOŚCI. Czym jest ŚWIADOMOŚĆ? To INFORMACJA BUDUJĄCA OBRAZ RZECZYWISTOŚCI naszego istnienia, naszego życia, która ZMIENIA się wraz z cywilizacyjnym ROZWOJEM. Tak naprawdę, to żyjemy w przepływie informacyjnym przestrzeni, który posiada precyzyjną strukturę pozbawioną jakichkolwiek TOLERANCJI (na głupotę). Tolerancja, to w języku technologii określenie wielkości „ODSTĘPSTWA” od oczekiwanego przez konstruktora wymiaru, czyli potocznie tzw. „LUZ-ik”! 🙂 który jest niewidoczny „gołym okiem”. Boska „technologia” istnienia/życia nie posiada żadnych tolerancji, czyli „luzów”, zwanych w fizyce „pustą przestrzenią”. Jedyną „tolerancją” (na głupotę) dopuszczaną przez tę „technologię” jest brak dostatecznego poziomu cywilizacyjnego rozwoju, no bo przecież nie możne „Bóg karać za odstępstwo” kogoś, kto nie zrozumiałby nawet tego, czego doświadcza z własnej głupoty. Z tego powodu cywilizacje na wczesnym etapie rozwoju otrzymują pomoc w „podnoszeniu” poziomu świadomości do takiego, który umożliwia usunięcie „odstępstwa”, którym jest ludzkie panowanie nad życiem (widzimy, do czego to prowadzi) i „poddanie się” panowaniu, jakie istnieje w strukturze przestrzeni, której jesteśmy częścią. Życiem/istnieniem rządzą DWIE informacyjne SIŁY/MOCe sprawcze: jedna STWARZA i nazywana jest „Bogiem” a druga NISZCZY i nazywana jest „szatanem”. Ta pierwsza jest naj-potężniejsza i to ona trzyma nieskończone istnienie „w kupie”, natomiast ta druga niszczy wszystko, co jej ulegnie i jest wykorzystywana w procesie POZNANIA życia. Ich oddziaływanie na pojedynczego człowieka jest widoczne w medycynie pod postacią „placebo” i „nocebo”. Natomiast to, co widzimy w perspektywie globalnej, to jest właśnie destrukcyjne oddziaływanie „diabła” na nasz globalny „organizm” ludzki. Planeta jest oczyszczana z tej destrukcyjnej siły a „to wszystko” z czym mamy do czynienia, jest bezużyteczną próbą oBRONIENIA się „szatana” przed przejmowaniem planety przez stwarzającą/scalającą MOC sprawczą „Boga”. Widzimy WOJNĘ tych dwóch sił sprawczych dopuszczoną w celu POZNANIA, aby ją można było (potem, na spokojnie) wyjaśnić, ponieważ destrukcyjna siła ciemności panująca nad ciemnotą, która jej służy, posługuje się bronią i „manewrami”, które są niewidoczne i niezrozumiałe dla tej cywilizacji. Natura „zła” jest taka, że ZŁO zawsze niszczy się samo, nie rozumiejąc swojej sytuacji oraz tego, że chęć za-panowania nad naturą, to durne UROJENIE godne głupców, dlatego „w kuluarach” nazywani są „ciemnotą” a oficjalnie „ciemnością”. Ich urojenia są przyczyną przeceniania ich atutów. Nie rozumieją działania boskiej „technologii”, która niszczy każde ich „posunięcie”. Z kolei nam te ich „posunięcia” potrzebne są w celach szkoleniowych, aby – kiedy już będzie „po wszystkim” – móc rzucić nowe światło na „to wszystko”, co dla wielu TERAZ jest niedostrzegalne, więc BEZ OBAW – naprawdę wszystko idzie w DOBRYM KIERUNKU i NIC nie może się wymknąć spod kontroli ŚWIATŁA… W INFORMACJI, która zawsze jest NEUTRALNA KLUCZOWĄ rolę odgrywa ENERGIA INTENCJI związanej z informacją (czyli emocje, zwane w języku religijnym „żarliwością modlitwy”). POZYTYWNA ENERIA intencji „wiąże/scala” swoim rezonansem informację z niezniszczalnym RDZENIEM KREACJI (religijnie: „drzewo życia”), natomiast NEGATYWNA ENERGIA intencji „rozbija/dzieli” swoim rezonansem wszystko to, co jej działaniu poddaje się, ulega. Stąd tak ważne jest, że – bez względu na to, co słyszymy i widzimy – odczuwać TYLKO emocjonalnie POZYTYWNE nastawienie do WSZYSTKIEGO, z czym mamy do czynienia, ponieważ w TAKI sposób „przepuszczamy przez siebie” REZONANS SCALAJĄCY to wszystko, co „zło” próbuje zniszczyć, ponieważ WSZYSTKO co jest „na zewnątrz” jest tylko i niczym więcej, jak ODZWIERCIEDLENIEM naszej świadomości zbiorowej, więc to jak wygląda nasz świat zależy od nas, pod warunkiem, że nie damy sobie „wcisnąć” FAŁSZYWEGO OBRAZU rzeczywistości pt.: „czarno to widzę- to świat bez przyszłości, w którym nic nie możemy”, który usiłują nam nieustannie „sprzedawać” wszędobylskie sługusy ciemności „poprzebierane” za tych, co to nam dobrze życzą i chcą nas jak najlepiej poinformować 🙂 Zawsze można im od-powiedzieć, że to jest ich PERSPEKTYWA postrzegania, która nas w ogóle nie interesuje…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.