Jesteśmy Światłością świata i ta Prawda czyni nas Wolnymi.

Świat krzyczy, że wojna? My nie należymy do świata, my należymy do kochającego nas Źródła Życia – w naszej rzeczywistości wojny nie ma. To czas życia od wewnątrz – tu wewnątrz jest nasz Dom, tu wewnątrz jest Nowa Ziemia. Zewnętrzny świat to gra pozorów iluzji, gra informacyjna, ty już znasz zasady tej gry, wiesz jak z niej wyjść. Wyjściem jest Kochające Ś W I A T Ł O.

———

Zbiorowo i indywidualnie przechodzimy do nowego i rozszerzonego stanu Istnienia. Obecnie dostosowujemy się do nowej konfiguracji naszego energetycznego pola, w wyniku czego ciało fizyczne przechodzi przez różne napięcia, integrując i dostrajając się do nowej częstotliwości energii Świetlnej, która przepływa przez nasz system. Można odczuć, że to potężny okres transformacji, spowodowany niezliczoną ilością wyrównań energetycznych, planetarnych, fizjologicznych. Jesteśmy bombardowani częstotliwościami, które pomagają nam w transformacji.

Gdy nasza Moc wzrasta, proporcjonalnie zewnętrzny, stary świat, w resztkach swej desperacji, się zapada. Płyń na tych falach i nie daj się zatopić, eskalacją straszących informacji. Jeśli czujesz przytłoczenie, wejdź do środka i dokonaj ponownej kalibracji.

Pamiętaj jesteś suwerenny! Jesteś Światłem, więc pozwól by mogło w tobie pracować. Pozwól mu się formować i ładować.

Gdy struktury się zapadają konfliktem, i twój umysł próbuje odszyfrować to, co się dzieje na zewnątrz, wycofaj się bo spadniesz. Jeśli wybrałeś wznoszenie się, nie jest to kierunek, w którym powinieneś iść. Twój kierunek, to być w JEDNOŚCI ze Światłem. Tu jesteś prowadzony, chroniony i inspirowany, bardziej niż możesz sobie teraz wyobrazić, więc ufaj temu, nawet ślepo. Poddanie się Światłu oznacza, że znasz swoją własną Prawdę i szanujesz ją, nie uczestnicząc w niczym, co się jej sprzeciwia.

Poddaj się i przyzwalaj tylko temu, co jest dla ciebie słuszne i prawdziwe. W poddaniu, honorujesz w sobie Boga, twoja częstotliwość jest ustanowiona i wszystko, co jest z nią zgodne, nadejdzie. To jest oddzielanie ziarna od plew, czas rozliczenia. Musisz wybrać swoją postawę, swoje miejsce, swoje prawo, swoją wolność, swoją godność, swoją suwerenność i wszystko, co jest twoim rezonansem.

To czas, życia z wnętrza. Wszystko co dobre, piękne i sprawiedliwe przyjdzie do ciebie. Zobacz, jak nadchodzą CUDA. Nie zrzekaj się tego co w sobie posiadasz. Bóg jest w tobie, więc jesteś Bogiem. TY jesteś prawdziwy, nie świat!

Im silniejsze jest twoje Światło wewnątrz, tym większą odporność emitujesz na zewnątrz. Więc uspokój się, ugruntuj, otwórz swoje Serce i utrzymaj Światło, aby się rozszerzać. Pozostań zakotwiczony w Matce Ziemi, ponieważ ona się zmienia, a ty płyniesz wraz z nią. Ona cię czuje, ona cię kocha, więc jej ufaj i się jej trzymaj.

Świat zewnętrzny wiruje, więc to co ma mniejszą gęstość, musi zrezygnować z przywiązania do niego. Chociaż nie rozumiesz w pełni, co to oznacza, twoja gotowość ułatwia przejście, i jest ważna. Tak więc obserwuj dramaty i chaos świata zewnętrznego, z OGROMNYM dystansem. Z tego miejsca zakotwiczonego w sobie bezruchu, możesz być świadkiem upadku zewnętrznych struktur w spokojny sposób. Ta siła jest ci potrzebna.

Ufając, przechodź przez ten proces odradzania się, i nie naciskaj. Możesz prosić o pomoc, z eterycznych płaszczyzn o najwyższym rezonansie i utrzymuj bliski kontakt, ze swoim, intymnym zespołem wsparcia. Twój zespół, to kochająca Rodzina Istot Światła. To jest teraz jak olimpiada, w której MY oddani dla Światła, jesteśmy pielęgnowani, utrzymywani, aby uzyskać optymalność.

Przyszedłeś tu, wiedząc, że pokonasz iluzję świata – Światłem Boga. W Świetle jesteś Wolny! Więc teraz masz ogromną możliwość – być na tym świecie – ale już nie należeć do niego, a należeć do Boga.

6 thoughts on “Jesteśmy Światłością świata i ta Prawda czyni nas Wolnymi.

  1. Dziekuje za wsparcie Beatko tez czuje ze z Miloscia w sercu ide po Wolnosc i Prawde Maryla

  2. Hej, jestem osobą która pragnie się przebudzić, czuje że coś się dzieje ale jeszcze tego nie ogarniam. Chce wierzyć ale nie wiem jak pogodzić się ze śmiercią dzieci i ludzi, jak uwierzyć że tak ma być, że Światło tak chcę itd…takie wątpliwości blokują mnie od kolejnego kroku. Próbuje sobie to jakoś wytłumaczyć ale jednak nie wychodzi .. co z tym światłem i spokojem jakbysmy byli na miejscu tych dzieci? Co wtedy myśleć, zrobić, czuć? Przez wtedy ogarnia lek i przerażenie…. proszę, wytłumacz ..

    1. Olu, proponuję skorzystać z moich jakiś zajęć, tam uczę doświadczalnie o Świetle jak mieć kontakt z Duszą , Sercem i w nim Światłem miłości Boga, czyli z wyższym wymiarem naszej Istoty i w tym wyższym wymiarze nie ma cierpienia, bo jest inna wibracja i zrozumienie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.