
Każdy z nas nosi w swoim Sercu Święty Płomień.
Nie jest on stworzony przez ten świat, ani nie może zostać przez niego zgaszony.
Jest odwieczną Iskrą Boskiej Obecności, żywym ogniem Prawdy, który płonie w głębi naszego Istnienia od początku czasu.
Płomień to Światło Boga.
Nie potrzebuje dowodów, wyjaśnień ani potwierdzeń.
Wie.
Pamięta.
Rozpoznaje to, co Rzeczywiste pośród iluzji, to, co Wieczne pośród przemijania, to, co Prawdziwe pośród niezliczonych opowieści starego świata.
Jest głosem Duszy wołającym przez wszystkie doświadczenia życia.
By być w Miłości zamiast w lęku, trzymać się Prawdy zamiast iluzji, Jedności zamiast podziału.
To jest Płomień, który wyzwala…
To Ogień żyjący w Sercu, które nigdy nie utraciło swojej niewinności, swojej czystości i swojej wiecznej więzi ze Stworzeniem.
To Ogień Życia płynący przez każdą Istotę, przez każde Serce i przez każdy oddech Wszechświata.
To czas, aby wznieść Płomień wysoko.
Aby pozwolić mu objąć całe nasze Istnienie.
Aby spalił wszystko, co nieprawdziwe, wszystkie ograniczenia, maski, lęki, dawne historie i ciężary przeszłości.
Aż pozostanie jedynie ta Święta pasja Boga.
Ta nieskończona Moc Miłości.
Ten pierwotny Ogień Stworzenia.
Wtedy dotykamy, że wszystko, czym jesteśmy jest żywą Prawdą.
Tak żywą, tak obecną i tak potężną, że nic ze starego świata nie może nas już przejąć.
Stoimy bowiem w rzeczywistości własnego Rdzenia.
Zakotwiczeni w tym, co Wieczne.
W tym, co nie rodzi się i nie umiera.
W tym stanie nasze Serce staje się samym centrum Stworzenia.
To miejsce Mocy Miłości, i jest jedyną siłą, która jest naprawdę rzeczywista.
Jedyną, która potrafi przemieniać światy.
Jedyną, która przywraca wszystko do Boskiego porządku.
To ona rozpuszcza iluzję oddzielenia i odsłania jedność istniejącą pod wszystkimi formami.
W tym Świętym Ogniu istnieje tylko Jedno.
Jedna Miłość.
Jedno Serce.
Jedna Świadomość.
To samo Serce płonie we wszystkich Istotach.
To samo Światło świeci za wszystkimi twarzami.
Oddycha przez wszystko, co przeżywamy.
I właśnie z tego miejsca rodzi się Nowy Świat.
Świat oparty na Miłości, Współodczuwaniu, Prawdzie i Jedności.
Świat, w którym podleganie ciemności zanika, ponieważ coraz więcej Serc przypomina sobie własne Światło.
Kiedy odnajdujemy ten Ogień Pamięci, kiedy odnawiamy swoje zobowiązanie wobec Świętości Życia, coś nieodwracalnie się zmienia.
Nie potrafimy już żyć w cieniu.
Bo Ogień jest lśniącą doskonałością Boskiej Miłości.
Nieustannie przypomina nam o naszej wielkości, o naszej świętości i o naszym pochodzeniu.
Otwiera nas na nieskończoną Świadomość i umacnia jako Jedno Serce Stworzenia.
Płonie w naszym Sercu.
Cichy.
Wieczny.
Niezniszczalny.