
Rzeczywistość zewnętrzna chwieje się coraz bardziej w swych skostniałych fundamentach.
Ale niezależnie od tego, co robi stara zbiorowa świadomość, możesz pozostać stabilny.
To nie świat zewnętrzny decyduje o jakości twojego życia, lecz wymiar Świadomości, z którego wybierasz doświadczać.
Im głębiej żyjesz w Miłości, tym bardziej jednoczysz się z perspektywą Duszy.
A Dusza nie kieruje się lękiem ani pozorami.
Nieustannie utrzymuje pełną Światła wizję najwyższego dobra twojego jak i całej ludzkości.
Widzi potencjał tam, gdzie umysł dostrzega ograniczenia, i możliwości tam, gdzie świat mówi o kryzysie.
Dusza dostraja do wyższej częstotliwości Istnienia.
Wówczas nie jesteśmy unoszeni przez fale zbiorowych emocji. Stajemy się spokojnym Światłem pośród wzburzonego morza.
Zamiast reagować na świat, zaczynamy go współtworzyć obecnością naszego Światła.
W ten sposób wznosimy się ponad ograniczenia masowej Świadomości i coraz pełniej żyjemy w rzeczywistości tworzonej przez Miłość Boga.
To właśnie tu rodzi się Nowa Ziemia, najpierw w Sercu człowieka, a następnie Serce doświadczenie w zmysłach odbija.
Całe nasze doświadczenie rzeczywistości, którą nazywamy światem 3D, powstaje dzięki niezwykłej inteligencji naszego ludzkiego ciała.
To ono, niczym doskonały instrument stworzony przez Boską Mądrość, nieustannie odbiera subtelne energie płynące z nieskończonego pola Istnienia i tłumaczy je na obrazy, dźwięki, zapachy, smaki oraz dotyk.
W ten sposób czysta energia staje się światem, którego doświadczamy każdego dnia.
To, co wydaje się tak rzeczywiste i namacalne, jest w istocie niezwykłym procesem interpretacji.
Najpierw istnieje energia. Dopiero później pojawia się doświadczenie.
Światło odbija się od przedmiotów i dociera do naszych oczu.
W jednej chwili zamienia się w impulsy nerwowe, a nasz umysł tworzy obraz człowieka, drzewa, zachodzącego słońca czy twarzy ukochanej osoby.
Fale dźwiękowe poruszają powietrze, docierają do uszu i w jednej chwili stają się śmiechem dziecka, śpiewem ptaków, muzyką albo słowami drugiego człowieka.
To samo dzieje się z zapachem, smakiem i dotykiem.
Wszystko rodzi się z niewidzialnej wibracji.
Żyjemy zanurzeni w oceanie nieskończonej energii, a nasze zmysły wybierają z niego jedynie niewielki fragment, tworząc niezwykle bogaty spektakl zwany ludzkim życiem.
To właśnie dzięki temu możemy doświadczać Boga w tysiącach różnych form.
Jedno nieskończone Pole Świadomości objawia się jako ludzie, zwierzęta, drzewa, kwiaty, góry, rzeki, wiatr, deszcz, gwiazdy, a nawet zwyczajna filiżanka porannej herbaty.
Wszystko jest różnymi obliczami tej samej Jedności.
Różnorodność świata nie istnieje po to, by nas oddzielać.
Powstała po to, aby Miłość mogła poznać samą siebie na nieskończenie wiele sposobów.
Dzięki kontrastom doświadczamy czym co jest, a dzięki nowym wyborom rozwijamy Świadomość.
Każde doświadczenie, nawet najprostsze, staje się częścią wielkiego procesu rozszerzania Boskiego Stworzenia poprzez nas.
Jednak nasze zmysły, choć cudowne, nie pokazują całej Prawdy.
Są jedynie oknem otwartym na niewielki wycinek nieskończonej rzeczywistości.
To, co postrzegamy, nie jest całością, jest interpretacją.
Dlatego zmysły są zwiedzeniem.
Człowiek emanujący pozorną siłą może w swoim wnętrzu nosić ogromny lęk.
Ktoś może uśmiechać się szeroko, a jednocześnie cierpieć w samotności.
Piękne słowa mogą ukrywać pragnienie kontroli czy manipulacji, a ktoś cichy i niepozorny może emanować najczystszą Miłością.
To, co widzi oko, nie zawsze odsłania to, co widzi Serce.
Energia zawsze mówi więcej niż forma!
Teraz właśnie uczymy się nowego postrzegania i nowego języka.
To nasz NOWY wielowymiarowy kierunek życia i doświadczania na wyższych poziomach, gdzie kończy się manipulacja i wkracza wolność wewnętrzna.
To piękna podróż ewolucji człowieka.
Gdybyśmy nie rozwijali się jako człowiek, i dysponowali jedynie zmysłami oraz logicznym umysłem, nasze życie byłoby nadal nieustannym zgadywaniem, co jest prawdziwe, a co jedynie pozorem.
Logiczny umysł jest niezwykłym darem.
Pozwala analizować, planować, porządkować i wyciągać wnioski.
Jest wiernym sługą na drodze życia.
Jednak nie został stworzony po to, aby prowadzić nas do pełni Prawdy.
Jego sposób postrzegania świata został ukształtowany przez rodzinę, szkołę, kulturę, religię, media oraz wszystkie doświadczenia zgromadzone od chwili narodzin.
Tworzy on mapy rzeczywistości na podstawie przeszłości, porównuje, ocenia, przewiduje i próbuje chronić przed tym, co już kiedyś uznał za zagrożenie.
Lecz Boskie Życie nieustannie wykracza poza wszystko, co zna umysł.
Prawda rodzi się bowiem nie tylko z obserwacji świata zewnętrznego, lecz przede wszystkim z wewnętrznego poznania.
Dlatego otrzymujemy w tych czasach ukryty w nas dar.
Znacznie subtelniejszy od zmysłów i głębszy od intelektu.
Jest nim Świadomość Serca…
To właśnie Serce potrafi rozpoznać wibrację tam, gdzie oczy widzą jedynie kształt.
Potrafi odczuć autentyczność tam, gdzie słowa brzmią przekonująco.
Rozpoznaje Miłość, zanim umysł zdąży ją zrozumieć.
Kiedy zmysły, umysł i Serce zaczynają współpracować, przestajemy żyć w świecie pozorów.
A zaczynamy dostrzegać ukrytą rzeczywistość, żywe Pole Miłości, z którego wszystko powstaje i do którego wszystko nieustannie powraca.